Wszystkie wiadomości
Regulierung

John Gosden ostrzega: brytyjskie wyścigi konne mogą stracić graczy na rzecz zagranicznych rynków

13 lipca 20266 Min.autor: Lisa Lustich
Zweryfikowane redakcyjnie przez Lisa LustichOstatnia weryfikacja:
John Gosden warnt: Britisches Pferderennen könnte Wetter an Offshore-Märkte verlieren

Renomowany trener John Gosden wyraża obawę, że źle zaprojektowane kontrole wypłacalności (affordability checks) w branży hazardowej mogą zepchnąć brytyjskich graczy do nieuregulowanego sektora zagranicznego. Debata między ochroną graczy a stabilnością rynku grozi finansowym obciążeniem dla wyścigów konnych.

Debata na temat kontroli wypłacalności (affordability checks) w brytyjskim sektorze hazardowym przybiera na sile, a wybitne osobistości z branży wyścigów konnych zgłaszają obecnie swoje obawy. John Gosden, szanowana postać w brytyjskich wyścigach konnych, zdecydowanie ostrzega przed potencjalnymi konsekwencjami rygorystycznych przepisów. Obawia się on, że źle wdrożone kontrole mogą zniechęcić klientów do licencjonowanych operatorów i skierować ich w stronę nieuregulowanych alternatyw zagranicznych. Jest to delikatna kwestia dla branży wyścigowej, która w dużym stopniu opiera się na regulowanym obrocie bukmacherskim w celu finansowania nagród oraz całego systemu Levy. Kluczowym pytaniem, jak twierdzi Gosden, nie jest to, czy należy przeciwdziałać szkodom związanym z hazardem, ale jak to zrobić bez zrażania zwykłego typera.

Wyzaniem dla decydentów, według Gosdena, jest opracowanie zabezpieczeń, które pozwolą zidentyfikować faktyczne zagrożenia bez tworzenia tak dużych utrudnień, że okazjonalni gracze całkowicie wycofają się z regulowanego rynku. To napięcie między ochroną gracza a zachowaniem rynku w dużym stopniu kształtuje obecną debatę w Wielkiej Brytanii.

Liczby i fakty

Kontrole wypłacalności mają na celu pomoc operatorom hazardowym w identyfikacji klientów, których zachowania związane z obstawianiem mogą być niespójne z ich sytuacją finansową. Zwolennicy tych środków argumentują, że ukierunkowane kontrole mogą zapobiec poważnym szkodom, zanim te ulegną nasileniu. Krytycy ze świata wyścigów konnych obawiają się jednak o doświadczenia klientów. Żądania udzielenia informacji finansowych, opóźnienia w korzystaniu z konta czy niejasne progi mogą być odbierane jako nachalne przez graczy, którzy są przekonani, że obstawiają w granicach swoich możliwości finansowych. Uwagi Gosdena odzwierciedlają szerszą obawę, że system zaprojektowany w celu ochrony może stracić zaufanie publiczne, jeśli będzie stosowany zbyt szeroko lub bez wystarczającej przejrzystości.

„Kluczowym pytaniem nie jest to, czy należy przeciwdziałać szkodom związanym z hazardem. Należy. Wyzwaniem dla decydentów jest zbudowanie zabezpieczeń, które zidentyfikują rzeczywiste ryzyko bez tworzenia tak dużych barier, że zwykli gracze całkowicie wycofają się z regulowanego rynku.” - John Gosden, trener koni wyścigowych

Tło sprawy

Wyścigi konne są powiązane komercyjnie z zakładami wzajemnymi w sposób, w jaki niewiele innych dyscyplin sportowych jest. Licencjonowana działalność bukmacherska przyczynia się do finansowania torów wyścigowych, trenerów, personelu stajennego, właścicieli oraz struktury nagród pieniężnych. Trwały spadek regulowanych obrotów może zatem mieć dalekosiężne konsekwencje wykraczające poza sam sektor zakładów. Brytyjskie organy wyścigowe ostrzegały już, że ściślejsze kontrole mogą przynieść znaczne koszty finansowe na przestrzeni kilku lat. Szacunki te są prognozami, a nie pewnikami. Podkreślają one jednak, dlaczego ta debata stała się strategiczną kwestią dla tego sportu. Obawa nie dotyczy po prostu tego, że gracze mogą stawiać mniejsze kwoty; jest to raczej lęk przed tym, że mogą wybrać inną, mniej widoczną ścieżkę zawierania zakładów.

Zagraniczni operatorzy hazardowi nie zawsze oferują takie same mechanizmy ochrony konsumentów, procedury rozstrzygania sporów czy wkład w finansowanie krajowych wyścigów jak licencjonowani dostawcy. Ich atrakcyjność może rosnąć, gdy klienci postrzegają rynek legalny jako mniej konkurencyjny, droższy lub trudniej dostępny. Nie ma podstaw, aby zakładać, że każdy spadek liczby legalnych zakładów prowadzi bezpośrednio do nielegalnych witryn. Zachowanie klientów jest kształtowane przez wiele czynników, w tym warunki ekonomiczne, produkty bukmacherskie, ceny i nawyki związane z rozrywką. Niemniej jednak ekspansja nielicencjonowanej działalności stanowi poważne ryzyko systemowe, ponieważ może pozostawić klientów z mniejszą ochroną, jednocześnie zmniejszając przychody, które pomagają finansować regulacje i wyścigi.

Dlaczego ma to znaczenie dla graczy z Niemiec

Choć brytyjska debata dotyczy przede wszystkim wyścigów konnych, leżące u jej podstaw mechanizmy i obawy można z łatwością odnieść do rynku niemieckiego. Niemcy, wprowadzając State Treaty on Gaming 2021 (GlüStV 2021), również wdrożyły surowe zasady stawiające ochronę gracza na pierwszym miejscu. Obejmują one limit depozytów w wysokości 1 000 euro miesięcznie za pośrednictwem systemu LUGAS, limit stawki na poziomie 1 euro za rundę gry oraz kompleksowe badania wypłacalności. Za licencjonowanie i nadzór odpowiedzialny jest Joint Gambling Authority of the Federal States (GGL).

Podobnie jak w Wielkiej Brytanii, wyzwaniem jest tutaj również zapewnienie skutecznej ochrony graczy bez czynienia legalnych dostawców nieatrakcyjnymi z powodu zbyt restrykcyjnych środków. Jeśli legalna oferta zostanie uznana za zbyt skomplikowaną lub ograniczającą, gracze w Niemczech mogą również ulec pokusie przejścia do nieuregulowanych ofert bez niemieckiej licencji. Te często funkcjonują bez mechanizmów ochronnych wymaganych przez GGL, nie oferując ani przejrzystości, ani bezpieczeństwa, jakiego gracze w Niemczech mogą oczekiwać od licencjonowanych podmiotów.

Co to oznacza dla kasyn z licencją GGL

Kasyna internetowe licencjonowane przez GGL w Niemczech stają przed zadaniem przestrzegania wymogów ochrony graczy zawartych w GlüStV 2021, przy jednoczesnym oferowaniu atrakcyjnej rozgrywki. Muszą one przeprowadzać kontrole wypłacalności w sposób, który jest odbierany jako konieczny, a nie naruszający prywatność. Transparentna komunikacja o przyczynach takich kontroli oraz jasne progi mogą w tym przypadku pomóc w budowaniu zaufania. Celem jest znalezienie równowagi, która chroni podatnych klientów, utrzymuje zaufanie publiczne i pozostaje na tyle atrakcyjna, aby gracze nie musieli szukać mniej odpowiedzialnych alternatyw. Tylko wtedy można zapobiec sytuacji, w której niemieccy gracze – podobnie jak obawia się John Gosden w stosunku do brytyjskich typerów – przeniosą się do nielicencjonowanych operatorów, którzy nie przestrzegają niemieckiego prawa, zagrażając tym samym całemu systemowi.

Źródła i dalsza lektura

Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Pomoc i doradztwo pod numerem 0800 1 372 700 (BZgA, bezpłatnie i anonimowo).

Powiązane tematy