Wszystkie wiadomości kasynowe po polsku
Regulierung

Bułgaria odrzuca podwyżkę podatków od hazardu: obawy przed wzrostem czarnego rynku

23 lipca 20266 Min.autor: Lisa Lustich
Zweryfikowane redakcyjnie przez Lisa LustichOstatnia weryfikacja:
Bulgarien lehnt höhere Glücksspielsteuern ab: Sorge vor dem Schwarzmarkt überwiegt

Bułgarski rząd zablokował plany podwyższenia podatku GGR do 30 procent, powołując się na ryzyko związane z 60-procentowym wskaźnikiem kanalizacji.

Bułgarski rząd oficjalnie odrzucił propozycje partii opozycyjnych dotyczące podniesienia podatków od hazardu i wprowadzenia jeszcze surowszych zasad reklamy. Decyzja zapada w czasie, gdy kraj przegląda swoją ustawę hazardową, a urzędnicy ostrzegają, że nadmierna presja finansowa na licencjonowanych operatorów może szeptanie zaszkodzić. Utrzymując stawki podatkowe na stabilnym poziomie, rząd dąży do ochrony legalnego rynku przed przejęciem przez nielegalnych zagranicznych konkurentów, którzy już posiadają znaczną część krajowego przemysłu.

Debata w bułgarskim parlamencie podkreśliła napięcie między celami fiskalnymi a realiami rynkowymi. Chociaż niektóre frakcje polityczne domagały się większego wkładu od sektora w celu wypełnienia państwowych skarbców, Ministerstwo Finansów pozostało skupione na długoterminowym zdrowiu regulowanego rynku. To ostrożne podejście odzwierciedla rosnące zrozumienie wśród europejskich regulatorów, że istnieje punkt krytyczny, w którym opodatkowanie staje się kontrproduktywne dla ochrony konsumentów i integralności rynku.

Liczby i fakty

Odrzucone propozycje, głównie promowane przez partie Demokratyczna Bułgaria i Kontynuujemy Zmiany, miały na celu podniesienie podatku od Gross Gaming Revenue (GGR) z obecnych 25 procent do 30 procent. Dodatkowo, opozycja dążyła do prawie podwojenia opłat ponoszonych przez operatorów. Wiceminister finansów Ludmiła Petkowa stanowczo sprzeciwiła się tym środkom, wskazując, że podatki od hazardu online zostały już podniesione z 20 do 25 procent na początku tego roku. W połączeniu z 10-procentowym podatkiem dochodowym od osób prawnych argumentowała, że branża już wnosi znaczący wkład.

„Propozycja brzmi bardzo dobrze na pierwszy rzut oka, ale rzeczywistym efektem tego środka byłoby przeniesienie graczy z legalnego rynku na nielegalny. Udział szarej strefy na rynku hazardowym wynosi obecnie około 40 procent. Większość krajów stosuje podatek w wysokości 20 lub 25 procent. Każde podniesienie podatków od hazardu prowadzi do wzrostu szarej strefy.” - Ludmiła Petkowa, Wiceminister Finansów Bułgarii

Według danych rządowych, wskaźnik kanalizacji w Bułgarii wynosi obecnie około 60 procent. Oznacza to, że 40 procent rynku jest już stracone na rzecz szarej strefy. Urzędnicy wskazali, że większość narodów europejskich utrzymuje stawki podatkowe w przedziale 20-25 procent, aby zapewnić, że legalni operatorzy mogą pozostać konkurencyjni w porównaniu do zagranicznych stron, które unikają lokalnych podatków i regulacji.

Tło

Bitwa legislacyjna dotyczyła również reklamy. Od kwietnia 2024 roku Bułgaria egzekwuje kompleksowy zakaz reklam hazardowych w mediach telewizyjnych, radiowych i drukowanych. Reklama zewnętrzna jest ograniczona do billboardów, które muszą znajdować się co najmniej 300 metrów od placówek edukacyjnych i młodzieżowych. Obecnie opozycja chciała usunąć pozostałe luki, ale rząd nalegał na utrzymanie status quo podczas gdy trwa przegląd szerszej ustawy hazardowej.

Poseł opozycji Wenko Sabutew wyraził ostrą krytykę podczas posiedzeń komisji, oskarżając rząd o niespójność w swoich priorytetach legislacyjnych. Kwestionował, dlaczego niektóre ustawy można było szybko zmienić poprzez przepisy przejściowe, podczas gdy ustawa hazardowa pozostała nietknięta pomimo apeli o bardziej rygorystyczne zabezpieczenia społeczne.

„Jak można było zmienić Kodeks Pracy za pomocą przepisów przejściowych i końcowych, ale nie zmienić ustawy hazardowej i zatrzymać reklamę hazardową za pomocą tego samego mechanizmu? Dość tej hipokryzji.” - Wenko Sabutew, Poseł Opozycji, Kontynuujemy Zmiany

Mimo odrzucenia podwyżki podatku GGR, rząd posuwa się naprzód z planem objęcia nadzorem państwowym afiliantów hazardowych. Budżet na rok 2026 zawiera propozycję rocznej opłaty licencyjnej w wysokości 6000 euro dla afiliantów, plus 10-procentowy zmienny podatek od prowizji. Ten ruch ma wygenerować około 100 milionów euro rocznych przychodów, pokazując, że państwo szuka alternatywnych strumieni dochodów, nie dusząc bezpośrednio głównych operatorów.

Dlaczego to ważne dla niemieckich graczy

Dla graczy w Niemczech sytuacja w Bułgarii jest odbiciem trwających zmagań z Międzypaństwowym Traktatem o Grach Hazardowych z 2021 roku. Niemcy mają już jedne z najwyższych obciążeń podatkowych w Europie, w szczególności 5,3-procentowy podatek od obrotu od automatów, który jest znacznie bardziej agresywny niż model oparty na GGR stosowany w Bułgarii. Przyznanie się przez bułgarskich urzędników, że 40-procentowy czarny rynek stanowi poważne zagrożenie, powinno służyć jako ostrzeżenie dla niemieckich decydentów.

Niemieccy gracze, którzy korzystają z witryn licencjonowanych przez GGL, podlegają limitowi 1 euro na spin i miesięcznemu limitowi depozytów na wszystkich operatorów w wysokości 1000 euro, monitorowanemu za pośrednictwem systemu LUGAS. Gdy legalne oferty stają się zbyt restrykcyjne lub drogie z powodu przeniesienia podatków, gracze często zwracają się ku stronom MGA lub Curacao. Decyzja Bułgarii o priorytetyzacji kanalizacji nad natychmiastowymi zyskami z podatków jest strategią skupiającą się na utrzymaniu graczy w bezpiecznym, regulowanym środowisku, gdzie narzędzia takie jak OASIS mogą faktycznie funkcjonować.

Co to oznacza dla kasyn licencjonowanych przez GGL

Licencjonowani operatorzy w Niemczech znajdują się w podobnej sytuacji jak ci w Bułgarii, choć z jeszcze bardziej ograniczonymi marżami. Decyzja w Sofii o wstrzymaniu podwyżek podatków pokazuje pragmatyczne zrozumienie: nie można chronić graczy, jeśli wypycha się branżę do podziemia. Kasyna GGL w Niemczech muszą przestrzegać ścisłych zasad reklamy i koncepcji społecznych, które wiążą się ze znacznymi kosztami zgodności.

Jeśli niemieckie środowisko podatkowe i regulacyjne pozostanie znacznie bardziej uciążliwe niż w innych krajach UE, takich jak Bułgaria, presja na legalnych operatorów będzie tylko rosła. Na razie decyzja Bułgarii stanowi zwycięstwo dla tych, którzy opowiadają się za zrównoważonym podejściem do regulacji hazardu, skupiając się na stabilności rynku, a nie na krótkoterminowej ekstrakcji fiskalnej. Pozostaje zobaczyć, czy inni europejscy regulatorzy podążą śladem Bułgarii w uznaniu granic opodatkowania na wysoce konkurencyjnym rynku cyfrowym.

Źródła i dalsza lektura

Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Pomoc i doradztwo pod numerem 0800 1 372 700 (BZgA, bezpłatnie i anonimowo).

Powiązane tematy